Nowy numer 48/2022 Archiwum

Wzięli ślub na pielgrzymce

Po 15 latach w Skorogoszczy wspominali tę wyjątkową uroczystość.

Poznali się na oazowych rekolekcjach w 2000 r. Żyli obok siebie przez kilka lat i nic nie wskazywało na to, że mogą być parą. Kiedy zostali animatorami na jednym z wyjazdów, okazało się, że dobrze się dogadują.

– W klasie maturalnej, gdy rozważałem swoją dalszą życiową drogę, powiedziałem Panu Bogu, że jeśli nie znajdę dziewczyny, to pójdę do seminarium, ale jeśli z Jego woli zakocham się ze wzajemnością, przyjmę to jako wskazówkę. I tak to się zaczęło – wspomina Wojciech.

Mówi też o swoich pierwszych doświadczeniach pielgrzymkowych, które choć były trudne, dały mu odczuć żywy Kościół. – Pamiętam, że gdy miałem 16 lat, w drodze na Jasną Górę widziałem, jak jedna para zawarła sakrament małżeństwa. Bardzo mi się to spodobało i pomyślałem, że chciałbym w przyszłości w podobny sposób ślubować miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Po latach powiedziałem o tym narzeczonej, której też się to spodobało – mówi z uśmiechem, podkreślając, że w ten sposób chcieli zawierzyć swoje małżeństwo Matce Bożej i budować rodzinę na silnym fundamencie wiary. Cieszyli się też z tego, że w ich intencji tak wielu ludzi będzie się modlić i przyjmie Komunię Świętą.

Rzeczywiście tak się stało, bo w uroczystości zaślubin uczestniczyło ponad 800 osób. – Pielgrzymi czekali na nas ponad godzinę i nikt się nie denerwował. Byliśmy umówieni na konkretną godzinę, ale pątnicy doszli na miejsce dużo wcześniej. Dodatkowy czas wykorzystali na przygotowanie dekoracji w postaci serca z trawy i figury bociana. Do tej ogromnej grupy dołączyła nasza rodzina i mieszkańcy Skorogoszczy, gdzie odbywała się uroczystość. Nie brakowało bramy zrobionej przez porządkowych i smakołyków przygotowanych przez gości. Ceremonii przewodniczył ks. Adam Woźniak, który od tego czasu co roku modli się za nas w czasie pielgrzymki. On również wraz z kilkoma innymi księżmi zajął się wówczas oprawą muzyczną w czasie wesela. Zespół Czarno-czarni grał do późna i nikomu nie chciało się iść spać – dodaje Elżbieta, która w tym roku wraz z mężem świętowała na pielgrzymce 15-lecie zawarcia sakramentu małżeństwa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy