Nowy numer 39/2022 Archiwum

Być znakiem miłości Kościoła do Chrystusa

To przesłanie, z którym idą do świata dziewice konsekrowane. Na przełomie lipca i sierpnia część z nich spotkała się na rekolekcjach w Bardzie, by razem się modlić i rozważać słowo Boże, które głosił im o. Cyprian Tomaszczuk OSB.

Kim są dziewice konsekrowane? To kobiety, które odczytały powołanie do pójścia za Chrystusem w zwykłych świeckich warunkach życia – w środowiskach, w których mieszkają, z których się wywodzą; w zawodach, w których pracują.

– Nie mamy wspólnoty na wzór zakonnej. Mieszkamy indywidualnie lub z rodzinami. Naszą wspólnotą jest Kościół diecezjalny. Nie mamy też jednego charyzmatu – jak w przypadku instytutów życia konsekrowanego, bo nie mamy swojego założyciela, choć od jakiegoś czasu podczas wspólnych spotkań, takich jak rekolekcje, sympozja, pielgrzymki, wyłania się coś, co jest wspólne dla wielu z nas – modlitwa za kapłanów diecezjalnych, pragnienie bycia duchowym zapleczem dla duchowieństwa. Choć nie jest to nic nadzwyczajnego, bo wielu świeckich modli się w tej intencji, w naszym przypadku działanie to jawi się jako szczególny charyzmat, czyli dar dany dla budowania Kościoła – mówi Elżbieta Hurman, organizatorka spotkania.

Opowiada też o biblijnych korzeniach powołania do dziewictwa konsekrowanego. Podkreśla, że ta forma życia poświęconego Bogu sięga pierwszych wieków Kościoła. Już w Dziejach Apostolskich czytamy o dziewicach, córkach Filipa. Dziewice poświęcone Bogu to kobiety, które zachwycił ideał życia w czystości i wstrzemięźliwości dla królestwa niebieskiego do tego stopnia, że wiele z nich poniosło dla niego śmierć męczeńską.

– Na przykład święte Barbara, Agnieszka czy Katarzyna Aleksandryjska to kobiety, które oddały życie, bo wybrały Chrystusa jako jedynego Oblubieńca. O ile na początku bycie dziewicą poświęconą Bogu było tylko deklaracją wobec biskupa wspólnoty, to z czasem w Kościele rozwinął się obrzęd, przez który dana kobieta zostaje poświęcona Bogu i włączona do stanu dziewic konkretnej diecezji – wyjaśnia.

Na świecie jest ok. 6000 takich pań. Znaczna ich część żyje w Europie, gdzie liczebnie przoduje Francja. Zaraz po niej znajdują się Włochy i Polska, w której jest 390 dziewic konsekrowanych, w tym 25, które dołączyły w tym roku. Do ich powinności należy m.in. udział w rekolekcjach. Spotkanie w Bardzie pod hasłem „Przypatrzcie się, siostry, powołaniu waszemu” (por. 1 Kor 1,26) było jedną z wielu tegorocznych letnich propozycji. Do udziału zaproszono zarówno panie, które zostały włączone w stan dziewic, jak i te, które przyglądają się temu powołaniu.

– Nosiłam to w sercu dosyć długo. Wiem, jak bardzo w dzisiejszym świecie potrzebna jest świadomość własnej tożsamości. A my swoje powołanie realizujemy pośród świata. Zewnętrznie nie widać, kim jesteśmy. Obrączka najczęściej kojarzy się ludziom z małżeństwem, dlatego aby „być znakiem miłości Kościoła do Chrystusa”, musimy nieustannie zabiegać o swoją formację. W rekolekcjach uczestniczyło dwanaście kobiet, z czego dziewięć jest konsekrowanych, dwie są kandydatkami i jedna rozeznaje drogę życia. Panie przyjechały z różnych zakątków Polski: z diecezji bielsko-żywieckiej, drohiczyńskiej, toruńskiej, sandomierskiej, zielonogórsko-gorzowskiej, z archidiecezji częstochowskiej, lubelskiej i poznańskiej. Kameralna atmosfera dawała możliwość otwartego dzielenia się radościami, ale i trudnościami życia – relacjonuje pani Elżbieta.

Konferencje głosił o. Cyprian Tomaszczuk, znany w diecezji świdnickiej benedyktyn.

– Wymówki w stylu: „Nie mam”, „Nie dam rady” nie mają w relacji z Jezusem większego sensu. On bierze to, co jest, i takim, jakim jest, a potem przemienia na dar i służbę. Wystarczy Mu zaufać i bez szemrania oddać to, co posiadamy, oraz samego siebie. On nie będzie grymasił, że za mało, za słabo, zbyt biednie, bez rozmachu. On wszystko to pomnoży, przemieni, konsekruje. Zamieni w miłość – podkreślał.

Dodajmy, że uczestniczki w czasie rekolekcji odwiedziły sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej w Bardzie i sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej Przyczyny Naszej Radości na Górze Iglicznej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy