Posłaniec Warmiński 48/2022 Archiwum

Postawili 
na uwielbienie

Pierwsze dwie edycje warsztatów koncentrowały się wokół muzyki liturgicznej. Organizatorzy odkryli jednak, że ich serca bardziej pociąga inna forma śpiewu.

U początku noworudzkich spotkań muzycznych stoi grupa członków chóru parafialnego, która od lat stykała się z utworami kompozytorów takich jak: Paweł Bębenek, Piotr Pałka, Hubert Kowalski.

– Mieliśmy też okazję kilkukrotnie uczestniczyć w warsztatach z tymi muzykami w Dobroszycach, Dzierżoniowie, Pieszycach, Bielawie czy we Wrocławiu. Wreszcie pojawiło się marzenie, żeby coś takiego zorganizować u nas. Finałem miała być oprawa muzyczna Mszy św. odpustowej w naszej parafii. Tak początkowo było – wspomina Piotr Bałanda, jeden z głównych organizatorów wydarzenia. 


Dodaje, że przełomem była trzecia edycja warsztatów, kiedy wystąpili z koncertem plenerowym. Prowadzili go wówczas Piotr Pałka i Paweł Bębenek, którzy sami przyznali, że specjalizują się w muzyce liturgicznej, a na tego typu koncertach lepiej sprawdza się muzyka uwielbieniowa.


– Drugim impulsem było zaangażowanie w czerwcowy Sygnał Miłosierdzia. Taka forma modlitwy stała się nam bliższa, więc postanowiliśmy pójść w tę stronę. Ponadto kiedy po raz pierwszy zaprosiliśmy Poldka Twardowskiego, zauważyliśmy, że mamy dużo lepsze zaplecze instrumentalne do tego typu muzyki. A poza tym spodobała nam się znacznie większa dowolność w repertuarze. Po czwartej edycji otrzymaliśmy wiele podziękowań od uczestników, co utwierdziło nas w przekonaniu, że zmiana prowadzącego była dobrym wyborem, dlatego zaprosiliśmy Poldka także w tym roku. To bardzo ciepła i serdeczna osoba. Daje piękne świadectwo o Panu Bogu. Jest specjalistą w tym, co robi – podkreśla Piotr, od lat związany z muzyką.


Uczestnicy tegorocznych warsztatów, które odbyły się od 26 do 28 sierpnia, to nie tylko mieszkańcy Nowej Rudy i pobliskich Włodowic, ale także członkowie zaprzyjaźnionych chórów z Kłodzka i Olesznej. Mocną grupą jest również Diakonia Muzyczna Ruchu Światło–Życie z całej diecezji. Pozostali przybyli z różnych stron Polski, m.in. z Bydgoszczy czy Wodzisławia Śląskiego. Większość śpiewających to amatorzy należący do różnego rodzaju chórów i scholi parafialnych. Instrumentaliści to natomiast głównie młodzież ze szkół muzycznych. Co ich przyciąga?

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy