Nowy numer 48/2022 Archiwum

Losy świata zależą od modlitwy

Liczni pątnicy z całej diecezji odpowiedzieli na apel biskupa. Z różańcami w rękach polecali Strażniczce Wiary Świętej losy swoich rodzin, diecezji i całego globu.

Pielgrzymka róż różańcowych z diecezji świdnickiej odbyła się w pierwszą sobotę października. Jest ona kontynuacją tradycji zapoczątkowanej w diecezji legnickiej, kiedy grupa gromadziła się w Krzeszowie.

Tym razem na czele zgromadzenia liturgicznego stanął bp Marek Mendyk, któremu towarzyszyli bp Ignacy Dec oraz 35 kapłanów wraz ze świeckimi przedstawicielami parafii. Biskup Marek przed rozpoczęciem Mszy św. powiedział, że do tego grona przyjeżdża zawsze z lekkim sercem, bo czuje się z nimi jak wśród swoich. W podobnym tonie mówił też biskup senior, który wygłosił homilię.

– Losy świata nie zależą tylko od przywódców państw i narodów, od polityków i działaczy społecznych, lecz także od ludzi, którzy w cichości modlą się i cierpliwie znoszą różne cierpienia. Dzisiaj u Matki Bożej Bardzkiej, Strażniczki Wiary, chcemy na nowo powiedzieć, jak jesteście ważni, jak bardzo potrzebni Kościołowi, waszym rodzinom i parafiom, gdzie często stanowicie główną i najważniejszą grupę modlitewną – zauważył biskup senior.

Przybliżając strukturę modlitwy różańcowej i jej historię, zwrócił szczególną uwagę na wydarzenia z historii, w których ta modlitwa przyniosła szczególne owoce.

– Skuteczność Różańca ujawniła się szczególnie w dziejach Kościoła. Najpierw w drugiej połowie XVI w., zaraz po wybuchu reformacji, kiedy na Europę nadciągnęła nawałnica turecka, niosąca ze sobą nową religię wyznawców Mahometa. W obliczu nadchodzącego niebezpieczeństwa papież Pius V wezwał całą chrześcijańską Europę do modlitwy różańcowej – przypomniał okoliczności zwycięskiej bitwy pod Lepanto.

Dawał też inne przykłady z historii oraz zachęcił zebranych do modlitwy w obliczu wojny w Ukrainie i innych niebezpieczeństw. Przekonywał, że jej podjęcie będzie miało również owoce w życiu prywatnym. Potwierdzeniem tych słów było świadectwo rodziny Rudnickich z Dzierżoniowa, której członkowie opowiadali o swoim zawierzeniu Matce Bożej i Jej Synowi.

Tradycyjnie redemptoryści zaprosili na poczęstunek i procesję różańcową po dróżkach maryjnych. Na zakończenie biskup świdnicki poświęcił krzyż przydrożny, który poddano w ostatnim czasie renowacji.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy