Głos osoby wyjątkowej, poprzez doświadczenie głębokiej relacji z Bogiem, wywołuje w każdym słuchającym go człowieku poruszenie, które budzi w nim ożywienie jego istnienia, podobnie jak to było w przypadku Elżbiety słyszącej Maryję:
oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie.
«
‹
1
›
»
oceń artykuł








