Proboszcz świdnickiej katedry, ks. Marcin Gęsikowski, odchodząc z parafii św. Wawrzyńca w Śmiałowicach, pewnie nie spodziewał się, że wróci tam po roku, tyle że... pieszo. Jego historia połączyła obie parafie, lecz związków tych dwóch miejscowości jest znacznie więcej i sięgają zamierzchłych czasów.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»
Pielgrzymka ze Świdnicy do Śmiałowic
Odkrycie pątniczych tradycji było jednym z impulsów zorganizowania pierwszej pielgrzymki pn. "Szlakiem Pani w słońcu" z katedry świdnickiej do Śmiałowic. Trasa liczyła 10 km. Inicjatywa ta nawiązuje również do historycznych związków między tymi dwiema świątyniami, które niegdyś znajdowały się pod zarządem zakonu jezuitów.









