W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus nie zarzuca Galilejczyków, że nie uwierzyli, ale że się nie nawrócili...
Jest to postawa równie absurdalne, jak gdyby ktoś deklarował wierność swojej żonie i zarazem nie zrezygnował z kochanki. Jeżeli wierzę w Boga, ale zgadzam się na królowanie grzechu w moim sercu, to należę nie do Boga tylko do mojego grzechu. Wtedy mogę usłyszeć od Pana Jezusa:
Biada tobie...
Duchu Święty, pomóż mi odkrywać w codzienności życia Bożą Miłość i otwierać serce na łaskę nawrócenia.
«
‹
1
›
»








