Miniona niedziela przejdzie do historii biskupiego miasta. Działające na co dzień w różnych przestrzeniach zespoły muzyczne stanęły razem, by ucieszyć się narodzinami Bożej Dzieciny.
Inicjatorką wydarzenia jest Barbara Janas związana z Chórem Misericordia działającym przy parafii św. Józefa. – Z ogromną dumą i podziwem patrzę na inicjatywę, którą podjęła moja siostra Basia Janas, organizując Świdnickie Kolędowanie. To było wydarzenie wyjątkowe – takie, które zostaje w pamięci na długo. Każdy zespół miał przestrzeń, by zaprezentować się indywidualnie, a jednocześnie znalazł się moment, w którym chóry połączyły siły i wspólnie zaśpiewały kolędy. Ten finał miał w sobie coś naprawdę poruszającego – relacjonuje Asia Janas-Zarzycka.
W gronie występujących zespołów oprócz wspomnianego już chóru Misericodia były: chór Deo Amantis parafii NMP Królowej Polski (dyr. Justyna Jachyra), chór Libro di musica SP nr 8 im. Kawalerów Orderu Uśmiechu (dyr. Kamilla Banaszczyk), chór Cantate Domino parafii Ducha Świętego (dyr. Jolanta Kamińska), chór parafii św. Andrzeja Boboli (dyr. Kamilla Banaszczyk), chór Prima Voce III LO im. Marii Skłodowskiej Curie (dyr. Katarzyna Szymko-Kawalec), Dziki Chór Świdnickiego Ośrodka Kultury (dyr. Katarzyna Szymko-Kawalec) i Diecezjalny Chór Katedralny Tactus Sonus (dyr. Marta Moneta-Napierała).
– Szczerze mówiąc, nie pamiętam, aby w Świdnicy ktoś wcześniej zorganizował coś w takiej formule. Zbyt często działamy „na swój rachunek”, skupieni wyłącznie na własnych projektach, zapominając, jak ogromną wartość ma współpraca. A przecież łączenie zespołów, wspólne muzykowanie i tworzenie projektów ponad podziałami jest nie tylko piękne, ale też niezwykle potrzebne. To wydarzenie było najlepszym dowodem na to, że muzyka naprawdę łączy ludzi – niezależnie od tego, z jakiego zespołu jesteśmy i jaką drogą artystyczną idziemy – dodaje siostra inicjatorki.
Na zakończenie wszystkie chóry pod batutą Barbary Janas wykonały jedną z kolęd: