Wesele po latach

Eleganckie suknie, muszki i parkiet rozgrzany do czerwoności. Bal Małżeński to okazja, by przypomnieć sobie pierwszy taniec i udowodnić, że po latach małżeństwa wciąż można bawić się do białego rana.

Dla wielu par małżeńskich jedyną okazją do tańca są wesela w rodzinie, gdzie często więcej czasu poświęca się gościom niż sobie nawzajem. Bal Małżeński, organizowany przez ekipę odpowiedzialną za Randki Małżeńskie, odwraca te proporcje. Tutaj najważniejsza jest para. Pomysł na taneczne zwieńczenie cyklu spotkań wyszedł od samych uczestników. – Impreza taneczna była odpowiedzią na potrzebę spotkania w innej formule. Uczestnicy chcieli oprócz randki, gdzie są skupieni na sobie, mieć także możliwość zabawy między innymi małżeństwami – wyjaśnia Anna Wieliczko, współorganizatorka wydarzenia. 

Uczestnicy, którzy przez cały rok pracowali nad relacją podczas randek, traktują to wydarzenie jako swoistą nagrodę. – Czekamy na tę randkę karnawałową. Z ubiegłorocznego balu mamy świetne wspomnienia – mówi Marlena, która wraz z mężem nie opuściła żadnego spotkania. Krystian, jej mąż, podkreśla, że to logiczna kontynuacja cyklu: małżeństwo to nie tylko poważne rozmowy, ale też wspólna radość .

Zanim pary ruszą na parkiet, budują bliskość przy stole. Randki Małżeńskie to cykl spotkań stworzony przez ks. Radosława Mielczarka oraz Annę i Andrzeja Wieliczków oraz Iwonę i Pawła Sowów. – Wychodzimy z miejsca sacrum, by pokazać, że Kościół to codzienność. To nasz dom, praca i spotkania ze znajomymi. Jesteśmy wszędzie tacy sami – tłumaczy Anna Wieliczko.

Fenomen inicjatywy polega na tym, że zmienia ona jakość relacji poprzez proste gesty i zmianę otoczenia. Ks. Radosław Mielczarek, pomysłodawca, przyznaje, że początkowo myślał o tym bardziej akcyjnie, ale rzeczywistość przerosła oczekiwania. – Jak zobaczyłem ludzi pięknie ubranych, panów, którzy przynieśli żonom kwiaty, zmieniłem perspektywę. Oni przyszli na czułe spotkanie, aby doświadczyć bliskości ze sobą. Dostają czułość, której czasem w codzienności brakuje. Bal jest więc naturalnym jej wyrazem, tym razem wyrażonej w tańcu – mówi.

Tegoroczna edycja odbędzie się 14 lutego w Karczmie Górlaskiej w Dziećmorowicach pod hasłem „Kolory”. Bal jest okazją, by świętować małżeństwo takie, jakie jest w rzeczywistości: żywe, różnorodne, czasem intensywne, a przede wszystkim pełne barw. Dlatego też motyw przewodni związany z kolorami jest zaproszeniem do lekkości. Organizatorzy zachęcają, aby w stroju pojawił się kolorowy akcent – może być drobny lub odważniejszy – jako znak radości i wspólnego klimatu wieczoru. Nie chodzi tu o przebieranie się, ale o uśmiech i otwartość na drugiego człowieka. Co ważne, zabawa ma charakter bezalkoholowy i jest otwarta dla wszystkich małżeństw – również dla tych, które wcześniej nie uczestniczyły w Randkach. Wystarczy chęć spędzenia dobrego wieczoru razem, zostawienia na chwilę codzienne sprawy i pozwolienia sobie na wspólne świętowanie.

Zapisy trwają do 2 lutego na stronie mocmalzenstwa.pl

« 1 »