W minionym tygodniu biskup pomocniczy Adam Bałabuch odwiedził parafię św. Michała Archanioła, w której proboszczem jest ks. Rafał Śliwiński.
Plan wizytacji kanonicznej obejmował nabożeństwo majowe i modlitwę na cmentarzu w Sokolcu, odwiedziny działającego na terenie parafii Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci prowadzonego przez siostry franciszkanki, spotkanie z różami różańcowymi i Mszę św. w kościele parafialnym, w czasie której biskup pomocniczy udzielił sakramentu bierzmowania miejscowej młodzieży.
- Odchodzący do Ojca Jezus zostawia nam dar pokoju, daje nam swój pokój. Zmartwychwstały Pan przychodzi także do uczniów z pozdrowieniem: pokój wam! Jest to pokój pełen wszelkiego błogosławieństwa. Pokój ten rodzi się z miłości i rozkwita w radości - zauważył na początku homilii bp Adam Bałabuch.
Przekonywał, że pokój według świata to przerwa między wojnami. Trwa tak długo, dopóki panuje równowaga militarna albo zwyciężony jest zbyt słaby, by się zbuntować. Taki pokój świat zna od dawna.
- Zdajemy sobie jednak sprawę, że pokój, o którym mówi i który przynosi nam Chrystus, nie może być osiągnięty a drodze zbrojnej, nie prowadzi do niego potęga gospodarcza, polityczna, kulturowa czy medialna. Nie taki jest pokój, jaki zostawia nam Pan Jezus. Jest to pokój Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Pokój Chrystusa jest dziełem sumień otwierających się na prawdę i miłość - podkreślał.
Powołując się na św. Jana Pawła II przypominał, że "pokój jest owocem sprawiedliwości, prawdy, miłości i wolności" zachęcając do modlitwy o pokój.
- Módlmy się dzisiaj o dar pokoju, potrzebny nam, Europie i światu. Módlmy się o pokój w naszych sercach. On jest rękojmią dobrych wyborów, właściwego rozeznania trudnych spraw, naszej ewangelicznej postawy w stosunku do wyzwań, jakie niesie obecny czas. Ten pokój płynie z naszych uporządkowanych sumień. To pokój, który ofiaruje nam Chrystus, otwierając nasze serca ku bliźnim, ku wspólnocie lokalnej i narodowej, w której żyjemy - dodał.