Camino Misericordia

W czerwcu Wilno stanie się światowym centrum kultu Bożego Miłosierdzia. Do litewskiej stolicy można dotrzeć na wiele sposobów, ale jeden z nich ma szczególny wymiar – prowadzi przez miejsca naznaczone historią wiary, świadectwem świętych i osobistą przemianą.

Już wkrótce w Wilnie, w dniach 7–12 czerwca, odbędzie się VI Światowy Kongres Miłosierdzia. Do Wilna prowadzi wiele dróg, ale jedną z nich wyznacza szlak Camino Misericordia. Projekt drogi miłosierdzia to szlak pielgrzymkowy od Krakowa do stolicy Litwy, prowadzący przede wszystkim przez miejsca związane z życiem i objawieniami św. Faustyny Kowalskiej oraz bł. Michała Sopoćki. Pomysł zrodził się kilka lat temu w głowie ks. Mariusza Marszałka, pallotyna z Częstochowy, w ramach Kuźni Miłosierdzia, a utworzenia trasy podjął się m.in. Bogdan Tuła, podróżnik i nauczyciel geografii, mieszkający w Pawłowicach koło Ząbkowic Śląskich. Już w zamyśle był to szlak wiodący przez domy, klasztory, małe i wielkie miasta oraz niemalże zapomniane wioski. Miał przebiegac przez Polskę, Białoruś i Litwę. – Projekt realizujemy już kilka lat. Ksiądz Mariusz rzucił pomysł, ja ruszyłem w teren. Przygotowaliśmy już wystawę na ten temat, którą zaprezentowaliśmy w litewskim parlamencie. Przejechałem rowerem całą drogę, teraz czas ruszyć na piechotę – mówi Bogdan Tuła. Zasadnicza trasa Camino Misericordia w Polsce przebiega przez: Kraków, Częstochowę, Świnice Warckie, Głogowiec, Łódź, Płock, Warszawę, Ostrówek i Białystok, a na Litwie wiedzie przez: Czarny Bór, Pryciuny i Wilno. Z czasem szlak rozszerzono o miejsca związane ze Zgromadzeniem Sióstr Jezusa Miłosiernego oraz osobą św. Jana Pawła II, w tym o miejscowości: Kiekrz, Myślibórz, Wadowice i Kalwarię Zebrzydowską. Cała trasa została podzielona na trzy etapy, które odzwierciedlają rozwój wiary: etap I – od odkrycia „Iskra”, etap II – przez dojrzewanie „Płomień”, etap III – po świadectwo „Światło”. Trasy nie są krótkie, ale droga do Wilna na Kongres Miłosierdzia nie musi być łatwa. Można pokonać ją pieszo, rowerem bądź samochodem. Jak podkreślają inicjatorzy, najważniejsza jest droga przemiany serca i tę drogę można pokonać utartym już szlakiem Camino Misericordia.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »