Uroczystości rozpoczęła Msza za ojczyznę w Kościele św. Józefa Oblubieńca NMP. Przewodniczył jej biskup senior Ignacy Dec, który w homilii przypomniał postać bohatera podziemia. – Walczył z bolszewikami w 1920 r., gdy chciano zaszczepić komunę w całej Europie. Walczył w czasie II wojny światowej z okupantem zachodnim i wschodnim. Zgłosił się dobrowolnie do obozu koncentracyjnego w Auschwitz, by przekazywać informacje o życiu w obozie tym, którzy walczyli z Niemcami. Po wojnie nie złożył broni, ale przeszedł do podziemia. Został schwytany przez oprawców moskiewskich i przewieziony do więzienia mokotowskiego w Warszawie – mówił. Po Eucharystii uczestnicy przeszli ulicami miasta pod Pomnik Katyński na Placu św. Małgorzaty. Tam głos zabrali przedstawiciele władz samorządowych i europoseł. – Jak rotmistrz Witold Pilecki walczył w tamtym czasie o wolność, zwycięstwo, wolną Polskę i pokonanie hitlerowskich Niemiec, tak również my musimy dzisiaj walczyć o sprawiedliwość, prawdę i zadośćuczynienie dla Polski – podkreślał Arkadiusz Mularczyk. Organizatorami wydarzenia były Świdnickie Stowarzyszenie Patriotyczne oraz świdnicki oddział Światowego Związku Żołnierzy AK.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








