• facebook
  • rss
  • Mogło być gorzej

    dodane 04.07.2013 00:15

    Brakuje profesjonalnego systemu ostrzegania – trzeba więc polegać na osobistym zaangażowaniu.

    Niespełna rok temu, ks. Maciej Martynek został proboszczem w Bojanicach. Kościół filialny znajduje się w Makowicach. Kościół bardzo, cenny ponieważ jak żaden inny w regionie jest zbudowany na planie krzyża greckiego (równoramiennego). Znajdują się w nim dobrze zachowane renesansowe nagrobki, bogate w płaskorzeźby nie tylko fundatorów, ale także scen biblijnych. Na skrzyżowaniu korpusu z transeptem znajduje się sześcioboczna drewniana wieżyczka. Wnętrze nakryte jest sklepieniem krzyżowo-żebrowym. Elewacje ozdobione są geometryczną dekoracją sgraffitową, a od zachodu znajduje się bogaty renesansowy portal. 

    Plan krzyża greckiego może wskazywać na jego funkcję nekropolii rodowej. I ten właśnie kościół znajduje się poniżej lustra wody pobliskich stawów. Kiedy 25 czerwca woda wystąpiła z brzegów, gdyż utworzyła się fala powodziowa na rzece Piławie, kościół powinien zostać zalany. Tak się nie stało. Po raz pierwszy od wojny tak wysoki stan wody nie spowodował zniszczeń we wnętrzu świątyni. – To dzięki naszej szybkiej reakcji – wyjaśnia sytuację proboszcz. – Obserwowaliśmy rozwój wypadków i odpowiednio wcześnie zareagowaliśmy. Kiedy stan wody zaczął się niebezpiecznie podnosić, sprowadziliśmy wydajne pompy, które przez kilka godzin wypompowywały wodę z terenu przykościelnego – mówi. Do tej pory było inaczej. Przychodziła woda, zalewała. Przychodzili ludzie, kręcili głowami, robili zdjęcia i wracali do domów. Straż reagowała dopiero na końcu, gdy pomogła powodzianom. To zrozumiałe. – Przed wysoką wodą trudno się obronić, czasami jest to niemożliwe, ale zawsze można się na nią przygotować – zauważa ks. Martynek. – Niestety nie wiemy o tym, że ona nadciąga. Nie sposób ocenić, z jakiego deszczu jest powódź. Myślę, że zanim powstanie system wczesnego ostrzegania, także na takich małych rzekach jak Piława, musimy sami się mobilizować do czujności. Jest to skuteczne, jak widać na naszym przykładzie – podsumowuje.

    Więcej na www.swidnica.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół