• facebook
  • rss
  • Z dystansu

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 10/2014

    dodane 06.03.2014 00:00

    Właściwie nie potrafią już spędzić wolnego czasu bez tych szczególnych dni – wystarczy raz spróbować.

    Rekolekcje w trakcie ferii? – Jak najbardziej, bo w ciągu roku szkolnego nie ma jak wygospodarować trzech pełnych dni na skupienie, nabranie dystansu do tego, co się dzieje, i spotkanie się z Panem – zapewnia Magdalena Cieśla, dziewiętnastolatka z Wałbrzycha. Tym razem siostry zaprosiły dziewczęta do w Krzeszowa, gdzie Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety ma dom rekolekcyjno-wypoczynkowy i gdzie drogę do Jezusa pokonuje się pod okiem MB Łaskawej, w cieniu niezwykłej perły baroku na Śląsku – pocysterskiego opactwa i bazyliki, która odnowiona, zachwyca swoim wyglądem jak nigdy, odkąd została zbudowana i ozdobiona.

    – W pędzie codzienności w różnych zakamarkach duszy i umysłu gromadzi się sporo brudu, on budzi niepokój, a temu z kolei wtóruje hałas i zamieszanie. Jak się wyciszyć, jeśli nie na rekolekcjach? – pyta retorycznie inna wałbrzyszanka, Małgorzata Kucharska. – Dla mnie bardzo ważnym momentem rekolekcji – a staram się od pewnego czasu brać udział w każdych, które proponują siostry – jest przygotowanie do spowiedzi. Pogłębiony rachunek sumienia i dobra, bez pośpiechu odbyta spowiedź to sposób na oczyszczenie serca, pragnień i postaw – dodaje. Trzy pełne dni, tym razem wokół tematu miłości, której Jubilerem jest sam Bóg; która jest czysta jak złoto i ma podróbki w postaci choćby tombaku. Konferencje, Msza św. warsztaty, filmy, nabożeństwa.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół