• facebook
  • rss
  • Z „Równicą”

    dodane 21.08.2014 00:00

    To najstarsza impreza parafialna w regionie.

    Gdyby nie ten odpustowy festyn, kościół pw. Wniebowzięcia NMP w Nowej Wsi (filia parafii Domaszków) nadal popadałby w ruinę. A tak odzyskuje swój blask, bo przecież przy każdej dotacji samorządowej czy ministerialnej trzeba mieć wkład własny. – Ale to już nie tylko o pieniądze chodzi – zaznacza ks. Jan Maciołek, inicjator festynu i proboszcz parafii. – Ten festyn to już po prostu instytucja sama w sobie, gwarantująca świetną, trzeźwą zabawę.

    – Wiem, że w loterii będą bardzo atrakcyjne nagrody, a na scenie wystąpią znakomici goście, no i wodzirejowie będą umieli wykrzesać z nas wiele radości – wyjaśnia Maria Bogusławska, wrocławianka, która do Nowej Wsi tradycyjnie przyjeżdża z całą rodziną. Od kilku lat nowowiejskiemu odpustowi przewodniczy bp Ignacy Dec, który nie tylko modli się i głosi słowo Boże, ale także świetnie się bawi, zwłaszcza z dziećmi. – Znam naszego biskupa z Radia Maryja i tam zawsze jest kimś zasadniczym, walczącym, powściągliwym, tutaj widziałam w nim... dobrego dziadka! – mówi Krystyna Piróg z Kłodzka.  Uczestnikom tegorocznego festynu na długo zostanie w pamięci występ Zespołu Pieśni i Tańca „Równica” z Ustronia z Beskidu Śląskiego pod dyr. Renaty Cieszewskiej. – Cztery lata czekałem, żeby do nas przyjechali – zdradza ks. Jan Maciołek, proboszcz w Domaszkowie.

    Więcej na: swidnica.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół