• facebook
  • rss
  • Bliżej papieża

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 26/2015

    dodane 25.06.2015 00:00

    Budują miejsce, gdzie będą modlić się o pokój, nawrócenie i ducha pokuty.

    Od kilku lat w Świebodzicach, szczególnie w parafii pw. św. Mikołaja, rozwija się kult MB Fatimskiej. – O tym, jak mocno z Fatimą był związany św. Jan Paweł II, nie trzeba nikogo przekonywać – mówi ks. Jan Gargasewicz, proboszcz. – Dlatego było dla nas czymś naturalnym, że relikwie świętego papieża chcemy mieć u siebie. Nasza więź z św. Janem Pawłem II w ten sposób znajduje szczególny wyraz i dopełnienie – wyjaśnia.

    O relikwie proboszcz zwrócił się do abp. Mieczysława Mokrzyckiego, metropolity lwowskiego. Jego prośbę poparł bp Ignacy Dec. 21 czerwca, były sekretarz św. Jana Pawła II, uroczyście wprowadził do kościoła parafialnego relikwie. – Po tym, jak 13 maja 1981 r. Matka Boża uratowała życie ojcu świętemu, ten do końca swojego życia każdego trzynastego dnia miesiąca odprawiał Mszę św. dziękczynną za życie, jakie Pan Bóg ofiarował mu na dalsze lata pontyfikatu, za przyczyną Matki Bożej – wspominał arcybiskup. Za rok planowana jest podobna uroczystość, jednak wtedy do kościoła zostaną wprowadzone relikwie pastuszków z Fatimy. – W ten sposób zamkniemy pewien etap naszej parafialnej duchowości – zdradza proboszcz. – Chcemy bowiem stworzyć miejsce szczególnej modlitwy wynagradzającej i błagalnej. Miejsce, gdzie będziemy prosić o przemianę życia dla siebie i innych, gdzie będziemy szukać nadziei i prosić o pokój na świecie. Będzie to kaplica z figurą MB Fatimskiej oraz wspomnianymi relikwiami. Wiem, że to ma sens. Widzę to podczas nabożeństw fatimskich, w które wierni są ogromnie zaangażowani. Zobaczyłem to także teraz, przez nasze papieskie uroczystości. To nie przypadek, że już 16 października 2005 r., w pół roku po śmierci papieża, w naszym mieście stanął jego pomnik – dodaje. Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki powiedział także, na jaki cel przeznacza ofiary składane przy okazji takich jak świebodzicka uroczystości oraz pieniądze ze sprzedaży książek. – We Lwowie chcemy wybudować trzy nowe kościoły, na trzech osiedlach. Zbieramy fundusze na wykup ziemi pod te świątynie – wyjaśnił.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół