• facebook
  • rss
  • Smyk, smyk i już!

    Magdalena Sakowska

    |

    Gość Świdnicki 49/2015

    dodane 03.12.2015 00:00

    Są po udarach, skazani na łóżko lub wózek. Są niepełnosprawni umysłowo i jeden były więzień. Jedno ich łączy – sztuka.

    Do ośrodka prowadzonego przez siostry zakonne w Bielawie Jolanta Malasiewicz trafiła po śmierci mamy. Tam nauczyła się szyć. Gdy trafiła do domu w Wałbrzychu, od razu wzięła się za wyszywanie obrazków. Najpierw były: jaskółka, kanarki, łabędzie, paw, ulubiona suczka, Norka. A potem pojawiły się zamówienia od innych mieszkańców.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół