• facebook
  • rss
  • Kościelny język i gesty

    Ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 50/2015

    dodane 10.12.2015 00:00

    O głównym rysie pontyfikatu, Rysiowym skandalu i balsamie miłosierdzia mówi ks. Krzysztof Ora

    Ks. Roman Tomaszczuk: Który akapit z Franciszkowej bulli ogłaszającej Nadzwyczajny Rok Święty najbardziej Cię poruszył?

    Ks. Krzysztof Ora: Gdybyś zajrzał do czytanej przeze mnie bulli Franciszka, znalazłbyś wiele podkreśleń przy zdaniach, które szczególnie we mnie rezonowały. A to także dlatego, że czytając „Misericordiae vultus”, docierało do mnie, iż papież zaprasza Kościół do naprawdę dojrzałego przeżycia czasu Roku Miłosierdzia. Franciszek w bulli prowadzi nas głębiej i dalej w rozumienie miłosierdzia Bożego i naszego miłosierdzia względem bliźniego. Po przeczytaniu jej nie mam już żadnych wątpliwości, iż miłosierdzie obok zapału ewangelizacyjnego to główny rys obecnego pontyfikatu. A odpowiadając wprost na twoje pytania – fragment dosłownie z samego środka bulli, iż „język Kościoła i jego gesty muszą przekazywać miłosierdzie, aby przeniknąć do serca ludzi i natchnąć ich do odnalezienia drogi powrotu do Ojca” (nr 12) – był dla mnie wyjątkowo inspirujący.

    Miłosierdzie w praktyce diecezji – jak to sobie wyobrażasz?

    Z jednej strony liczę, że wiele osób skorzysta z łaski odpustu zupełnego związanego z nawiedzeniem kościołów jubileuszowych. Miłosierdzie doświadczone wewnętrznie, mam nadzieję, wstrząśnie nami, bo mam wrażenie, że chyba za bardzo oswoiliśmy się z tym, co jest po ludzku niezrozumiałe, a zarazem absolutnie Boskie, czyli z miłosierdziem.

    Otrzaskani jesteśmy?

    Zbyt mechanicznie wypowiadamy słowo „miłosierdzie” i raczej nie mamy właściwej świadomości jego treści. Do mnie przemawia sformułowanie bp. Grzegorza Rysia – „skandal miłosierdzia”. Wobec skandalu nie przechodzi się obojętnie. Ponadto liczę, że Rok Miłosierdzia przyniesie nowe doświadczenie sprawowania i przeżywania sakramentu pokuty. Bez pośpiechu, po solidnym rachunku sumienia, z pełnym zaangażowaniem szafarza sakramentu wolnym od prokuratorskich pokus.

    A ci, którzy z sakramentalnej pokuty nie mogą korzystać z powodu okoliczności życiowych?

    Miłosierdzie to także znaki konkretnych dzieł. Wiele parafii pomaga ubogim, ale miłosierdzie to także posługa wobec chorych, samotnych, uwięzionych – może uda się zorganizować wolontariat parafialny, który wyszedłby do tych ludzi. Może zaprosić ich do siebie. Przecież z Ewangelii wiemy, że gościnność to znak przemienionego przez miłosierdzie serca.

    W roku Światowych Dni Młodzieży jak znalazł. A teraz kościoły Roku Świętego – jaki klucz zdecydował o wyborze tych, a nie innych?

    Ksiądz biskup wskazując 17 kościołów odpustowych w naszej diecezji, kierował się logiką, jaką zasugerował papież Franciszek w bulli. Ojciec święty sugerował, by wybierano w diecezjach katedry, sanktuaria i znaczące kościoły. W tej ostatniej grupie, w naszym przypadku, mieszczą się kościoły, które cieszą się w swojej okolicy szczególnym uznaniem. Związane są z siedzibą dekanatu albo znajdują się w miejscowościach odwiedzanych przez turystów czy kuracjuszy. Nie mam wątpliwości, że wskazane przez naszego biskupa kościoły odpustowe, ich ilość, są potwierdzeniem przyjęcia papieskiego zaproszenia, by „balsam miłosierdzia” był szeroko dostępny

    Co to znaczy przejść przez Święte Drzwi, jak się do tego przygotować?

    Papież zachęca, by w Roku Miłosierdzia odbyć pielgrzymkę do miejsc wyznaczonych jako kościoły odpustowe. Pielgrzymka ma swoje znaczenie i służy przypomnieniu sobie, że jesteśmy w drodze przez życie. Element drogi ma także wspomóc decyzję o naszym nawróceniu. Dotarcie do Drzwi Świętych będzie kresem drogi, u którego będziemy mieli okazję uświadomić sobie i, mam nadzieję, przeżyć moc Bożego miłosierdzia. Otwarte drzwi symbolizować będą także otwarte z miłości do człowieka Serce Boże. Osobiście otwarte drzwi kojarzą mi się z człowiekiem oczekującym w progu na spotkanie z nadchodzącym, a nawet powracającym z dalekiej drogi czy poniewierki. Bóg zawsze otwiera drzwi miłosierdzia na oścież. W tym roku nie można tego przeoczyć.

    Wiem, że oprócz osobistych pielgrzymek jest pomysł na pielgrzymowanie parafialne.

    Mamy w diecezji szczególne sanktuarium, MB Strażniczki Wiary w Bardzie. Jest ono jednym z siedemnastu kościołów Roku Świętego, i to do tej świątyni będziemy pielgrzymować parafialnie z dwóch powodów: po pierwsze Rok Święty, ale także Rok Jubileuszowy 1050. rocznicy Chrztu Polski. Przypomnę: wiele wskazuje, że szlakiem wiodącym przez przełom bardzki jechała Dąbrówka do Mieszka. To są wrota, przez które weszła na naszą ziemię wiara święta. Pamiętano o tym 50 lat temu, dlatego koronacja figury MB Bardzkiej była jedną z oficjalnych celebracji milenijnych. Pamiętamy i dzisiaj.

    Bramy miłosierdzia

    Wyznaczono 17 kościołów, w których można dostąpić odpustu Roku Świętego Nadzwyczajnego: Bardo, Bielawa (kościół pw. Wniebowzięcia NMP), Bolków, Bystrzyca Kłodzka, Dzierżoniów (pw. św. Jerzego), Kłodzko (pw. MB Różańcowej), Kudowa-Zdrój (pw. Miłosierdzia Bożego), Lądek-Zdrój, Nowa Ruda (pw. św. Mikołaja), Polanica-Zdrój (pw. Wniebowzięcia NMP), Strzegom (bazylika), Stary Wielisław, Świdnica (katedra), Wambierzyce, Wałbrzych (kolegiata i pw. Podwyższenia Krzyża Świętego), Ząbkowice Śląskie (pw. św. Anny).

    Warunki odpustu

    W kościołach Roku Świętego na 13 grudnia zaplanowano uroczyste otwarcie Drzwi Świętych, którego dokonają oprócz biskupów także biskupi legaci – dziekani. Będzie można uzyskać tam odpust zupełny pod zwykłymi warunkami (sakramentalna spowiedź, Komunia św., modlitwa w intencjach ojca świętego). Ponadto odbywać się będzie w tych kościołach w każdy piątek w ciągu roku adoracja eucharystyczna od 15.00 do wieczornej Mszy św. Dodatkowo w każdy piątek na 30 minut przed wieczorną Mszą św. będzie pełniony dyżur w konfesjonale.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół