• facebook
  • rss
  • Jezusek miał na imię Fabian

    xrt

    dodane 07.01.2016 12:00

    Pierwszy raz Strzegom świętował Objawienie Pańskie tak okazale.

    Od września trwały przygotowania do pierwszego Orszaku Trzech Króli w Strzegomiu. Wydarzenie organizowała parafia pw. Najświętszego Zbawiciela.

    - Ten pierwszy raz jest najtrudniejszy - mówi ks. Wojciech Baliński, wikariusz odpowiedzialny za przygotowanie orszaku. - Najpierw trzeba było zapoznać szkoły, instytucje miejskie czy grupy parafialne z ideą orszaku, potem przekonać ich wszystkich do niej a na końcu wszystkie wysiłki skoordynować, żeby po wszystkim została radość a nie wrażenie zmarnowanych sił i czasu - wyznaje ze spokojem juz po orszaku, który okazał się organizacyjnym sukcesem. 

    - Bardzo pozytywny przekaz, forma głoszenia Dobrej Nowiny zrozumiała dla wielu ale także powrót do starych tradycji oraz ulicznego świętowania - ocenia orszak proboszcz parafii, ks. Marek Żmuda.

    - Zaimponowały mi dzieci, które nie tylko przebrały się za rycerzy, ale zmobilizowały swoich ojców, żeby zrobili to samo. Piękny widok, co więcej niektórych panów widziałem po raz pierwszy w kościele - nie mam wątpliwości, że było warto - dodaje. 

    Na wysokości zadania stanęły władze miasta, które po orszaku zaprosiły uczestników na poczęstunek. Sprawdziły się dzieci i rodzice SP nr 2, którzy byli odpowiedzialni za przygotowanie strojów oraz licealiści, którzy pod kierunkiem dyrektora szkoły, Tomasza Marczaka przygotowali scenki jasełkowo-herodowe. 

    Jako królowie wystąpili: Ryszard Żmijewski, Józef Gromiec oraz wspomniany Tomasz Marczak.

    Świętą Rodzinę zagrali: Marcelina i Dawid Parankowie, których niespełna roczny synek, Fabian doskonale wcielił się w rolę Jezuska. 

     

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół