• facebook
  • rss
  • Im trudniej, tym bliżej

    Mirosław Jarosz

    |

    Gość Świdnicki 12/2016

    dodane 17.03.2016 00:00

    W nocy z 11 na 12 marca ponad 350 osób na terenie diecezji świdnickiej wzięło udział w niezwykłych, nocnych EDK.

    Czy nie można Drogi Krzyżowej przeżyć tak normalnie – w kościele? – pytają niektórzy. – Można – odpowiadają ci, którzy poszli – jednak inaczej patrzy się na cierpienie Jezusa z perspektywy wygodnej ławki, a inaczej, gdy nie masz siły postawić następnego kroku.

    Powstała kilka lat temu w Polsce inicjatywa Ekstremalnej Drogi Krzyżowej ma coraz więcej zwolenników. Jednak właśnie ze względu na ekstremalny dla przeciętnego człowieka charakter trasy (ok. 40 km) tworzone są również krótsze warianty tras, na których wypróbować sił może już niemal każdy. 187 osób wzięło udział w Drodze Krzyżowej, która wyruszyła z kościoła św. Bartłomieja w Rościszowie. Trasa wiodła na szczyt Wielkiej Sowy (1015 m n.p.m.). Tam ok. 1.00 rozpoczęła się Msza św. dla jej uczestników. 148 osób wzięło udział w Drodze Krzyżowej, która przeszła przez Kotlinę Kłodzką. Wyruszyła ona po Mszy św. z kościoła św. Barbary w Międzylesiu. Po przejściu ok. 20 km, po 2.00 w nocy pątnicy doszli do sanktuarium MB Śnieżnej na Górze Iglicznej. Prawdziwa EDK wyruszyła z Głuszycy. Trasa licząca ok. 35 km wiodła przez Łomnicę, obok schroniska Andrzejówka, Unisław Śląski, Boguszów-Gorce do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Wałbrzychu. Na tak trudne przedsięwzięcie zdecydowało się jedynie 18 osób. – Taka Droga Krzyżowa to bardzo skuteczne narzędzie rozwoju duchowego – tłumaczy Marlena Krawczyk, organizatorka EKD z Głuszycy do Wałbrzycha. – Człowiek, kiedy jest mu ciężko, kiedy musi stawić czoła trudnościom, zupełnie inaczej zaczyna rozmawiać z Bogiem. Jest z Nim wtedy naprawdę dużo bliżej niż zwykle. Na noc z 18 na 19 marca zaplanowano w naszej diecezji jeszcze 2 EDK: z Bielawy do Barda i z Ząbkowic Śl. do Wambierzyc. O tym, kim są ci, którzy wyruszają na EDK, i co przeżywają – na ss. IV–V. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół