• facebook
  • rss
  • Szkolne wartości

    Ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 13/2016

    dodane 24.03.2016 00:00

    „Jestem z katolika” – znaczy w środowisku coraz więcej.

    Wydawałby się, że skoro szkoła ma ponadprzeciętne osiągnięcia w nauczaniu, to powinno wystarczyć, żeby posłać do niej swoje dziecko. Dla niektórych to jednak za mało.

    Wsparcie na serio

    – Cenimy sobie bardzo wyniki w edukacji, ale więcej znaczy dla nas to, że szkoła gwarantuje bezpieczeństwo na zajęciach oraz poza nimi. Czujemy się komfortowo także z tego powodu, że program wychowawczy szkoły wzmacnia i kontynuuje naszą wizję – mówi Zenon Dziadura, a jego żona Agnieszka dodaje: – Dzięki kameralnym klasom na zajęciach nauczyciele i uczniowie mają bardzo dobre warunki do nauki – zaznacza. Rodzice cenią sobie także to, że szkoła organizuje spotkania dla rodziców i uczniów, których tematem jest wiedza z zakresu psychologii relacji oraz duchowości. – Nieoceniona pomoc, kiedy autorytet szkoły i nauczyciela wspiera u dziecka słabnący w tym wieku autorytet rodziców – mówią. Na koniec dodają, że szkoła troszczy się także o prewencję wobec zagrożeń, na które narażeni są dzisiaj nastolatkowie: używki, internet, przemoc czy ideologie. – Nie zawsze w porę zareagujemy, dostrzeżemy pułapkę, przewidzimy skutki. Gdy możemy liczyć także na szkołę, czujemy się pewniej – zaznaczają.

    Wymagania spełnione

    – Gdy nasze dziecko było w piątej klasie podstawówki, dowiedzieliśmy się, że w Świdnicy powstaje katolickie gimnazjum. Na to czekaliśmy i od razu wiedzieliśmy, że nasza pociecha będzie kontynuowała naukę właśnie tam – mówią Anna i Andrzej Kozłowscy. – Gimnazjum ma swoją siedzibę w budynku II LO w Świdnicy. Dla nas to atut. Młodzież licealna jest bardziej dojrzała i z tego powodu nie obawiamy się o bezpieczeństwo – dodają. Kiedy dziecko zaczęło naukę, ucieszyli się, że najpierw zorganizowano wyjazd integracyjny. Dobra okazja do zapoznania się z nowymi kolegami, koleżankami i wychowawcą. Dzięki temu 1 września i pierwsze tygodnie w szkole miały całkiem spokojny, bezstresowy przebieg. Anna i Andrzej doceniają także wysiłki pedagogów szkolnych, by dziecko poznało swoje mocne strony i mogło je rozwijać, ale też żeby zmierzyło się ze słabościami i sięgnęło po wsparcie przy porządkowaniu swojego świata emocji, pragnień i wartości. – Jesteśmy wierzącymi ludźmi, dlatego podoba nam się także comiesięczna Msza św. szkolna oraz specjalne rekolekcje dla naszych dzieci – dodają à propos wartości. Po chwili dorzucają jeszcze kilka przykładów na to, że niewielka liczebnie szkoła ma większe możliwości twórczego kształcenia: wyjazdy edukacyjne, szkolne ferie czy wakacje, rozwój fizyczny (lodowisko, basen, sala gimnastyczna). Chyba tylko w katoliku, można poznać podstawy łaciny – co niektórym przyda się w liceum czy na studiach. – Po wynikach nauczania oraz radości, jaką widać u dziecka z pobytu w katolickim gimnazjum, możemy powiedzieć, że dokonaliśmy dobrego wyboru, który powinien procentować w przyszłości – podsumowują.

    Prestiż rośnie

    – Pamiętam dobrze, że jeszcze dwa lata wstecz, kiedy w rozmowie z innymi rodzicami schodziliśmy na temat nauki dziecka w katolickim gimnazjum, termin „katolickie” przyprawiał wielu o dreszcze – mówi Tadeusz Dubicki. – Katolicka szkoła kojarzyła się wtedy z indoktrynacją kościelną, „ciemnogrodem” czy swego rodzaju „wstecznictwem”. Teraz, po dwóch latach, nasza szkoła zaczyna cieszyć się w środowisku szacunkiem i uznaniem. O prestiżu może świadczyć fakt, że dzisiaj rozmowa o takiej szkole wywołuje bardzo przychylne reakcje – dodaje. Jego żona Agnieszka, podobnie jak wielu innych rodziców uczniów katolika, podkreśla, że szkoła stwarza młodym alternatywę, wobec oferty świata konsumpcji, relatywizmu moralnego i egotyzmu. – Wybraliśmy tę szkołę zupełnie świadomie, a po dwóch latach nie mamy wątpliwości, że była to bardzo dobra decyzja. Sprawdziła się idea, która towarzyszyła tej szkole od jej początku – mówi Tadeusz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół