• facebook
  • rss
  • Osiołek na świdnickim rynku

    xrt

    dodane 24.04.2016 12:41

    Wolontariusze zainteresowali przechodniów ŚDM w Krakowie.

    Pomysł wolontariuszy ŚDM z Nowej Rudy Słupca był taki: skoro każdy region przygotowań do ŚDM w Krakowie działa na własną rękę, to warto spotkać się dla integracji przy jednym dziele.

    - Na naszą inicjatywę odpowiedziały Świebodzice oraz jedna osoba z Ząbkowic Śląskich - mówi Anna Kaszuba z noworudzkiego sztabu ŚDM. - Trochę szkoda, że tak się stało, ale za to przekonaliśmy się podczas naszego rabanu dla Jezusa, że sam pomysł był trafiony - zapewnia.

    A pomysł był taki, żeby zachęcić przechodniów do radości z powodu Jezusa i Jego obecności na świecie. Jezusa Zmartwychwstałego, żyjącego, działającego tu i teraz.

    - Rozdawaliśmy mufinki, które upiekli nasi rodzice, „kupony na uśmiech” oraz kartki z cytatami biblijnymi i aforyzmami z przesłaniem, np. „Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło” - dodają młodzi.

    Jednym z obdarowanych był bp Adam Bałabuch, który zachęcił młodych do kontynuowania inicjatywy.

    Jednym z elementów akcji był flashmob. Młodzi tańczyli na placu przed katedrą oraz na świdnicki, Rynku.

    - Beligijka oraz „osiołek” te dwie zabawy są bardzo dobrze znane w „kościelnym” środowisku młodych. Są pełne radości i energii, teraz chcieliśmy się nimi podzielić z przypadkowymi przechodniami - wyjaśnia pomysł Anna Kaszuba.

    Wolontariusze pytani o wartość czterech godzin spędzonych w Świdnicy nie mają wątpliwości, że był to czas ewangelizacji - Więc było warto - podsumowują.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół