• facebook
  • rss
  • Formatowanie życia

    Mirosław Jarosz

    |

    Gość Świdnicki 30/2016

    dodane 21.07.2016 12:54

    W świecie, w którym propaguje się wolność od wszystkiego, prawdziwą wartością staje się dobrowolne wyrzeczenie się czegoś.

    W Kłodzku 14 lipca odbył się Dzień Jedności Wspólnot Oazowych z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej i archidiecezji wrocławskiej, które miały swoje rekolekcje na terenie diecezji świdnickiej. Na spotkanie przyjechały Oazy Nowego Życia: I stopnia ze Złotego Stoku, I stopnia z Marianówki, II stopnia z Dusznik-Zdroju i Oaza Rodzin I stopnia z Barda. Centralnym punktem dnia była Msza św. w par. NMP Różańcowej w Kłodzku, w której wzięło udział ok. 200 osób. Eucharystię sprawował bp Adam Bałabuch. Podczas homilii hierarcha położył akcent na wielkim darze, jakim jest otrzymanie Ducha Świętego. Ten zaś przychodzi ze swoimi darami: pokoju, jedności, miłości i radości.

    Podjęli nowe życie

    Bp Adam Bałabuch z ruchem oazowym spotkał się pierwszy raz wiele lat temu, kiedy w seminarium duchownym przygotowywał się do kapłaństwa. – Pojechałem na oazę jako diakon – opowiada bp Adam. – Po święceniach wiele razy wyjeżdżałem na te spotkania już jako moderator. Jak wyjaśnia biskup, idea Ruchu Światło–Życie jest mu bardzo bliska, bo ma znakomicie przygotowany program formacyjny. – To jest całoroczna praca w małych grupach, a potem są rekolekcje letnie jako dopełnienie tej pracy. Potem kolejny rok pracy i powtórne rekolekcje. Jest to więc bardzo przemyślany program formacyjny prowadzący człowieka przez całe życie. Od dziecka, bo są Oazy Dzieci Bożych, aż do dorosłości w ramach Domowego Kościoła. Co najważniejsze, to ruch, który wiąże ludzi z Chrystusem i Kościołem. Dzień wspólnoty odbywa się zawsze 13. dnia podczas 15-dniowych rekolekcji oazowych. Biorą w nim udział wszystkie wspólnoty z okolicy. Podczas spotkania są prezentacje grup, dzielenie się świadectwami z czasu przeżytych rekolekcji, wspólna Eucharystia, posiłek. Końcowym akcentem jest Nabożeństwo Odpowiedzialności Misji z podjęciem Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. – To nabożeństwo jest mocnym i ważnym akcentem naszego spotkania – wyjaśnia ks. Sławomir Szocik z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, moderator Oazy Nowego Życia I stopnia, która odbywała się w Złotym Stoku. – Podjęcie Krucjaty ma kształtować nowe życie i nowego człowieka w młodych ludziach, w duchu nowej kultury wolnej od uzależnień.

    Renesans oazy?

    Według ks. Sławomira Szocika w ostatnich latach notowany jest znaczący wzrost uczestników wszelkich grup oazowych: dziecięcych, młodzieżowych i dorosłych. Tylko z jego diecezji około 1000 osób wyjeżdża na oazy wakacyjne. Renesans grup oazowych, które stawiają twarde warunki i wysokie wymagania swym uczestnikom, wydaje się stać w sprzeczności do tego, co proponuje współczesna kultura masowa, według której „można wszystko”. – Dziś podejmowanie takich decyzji jak przystąpienie do Krucjaty urasta do rangi heroizmu. A przecież to jest zwykły akt wolności – tłumaczy kapłan. – Zwykły akt ofiary i wyrzeczenia na rzecz drugiego. Często w rodzinach tych młodych ludzi są osoby uzależnione, nie tylko od alkoholu. Obecnie są to również dopalacze, narkotyki, pornografia i wiele innych. Ta Krucjata jest też formą modlitwy za tych ludzi. Ci, którzy otwierają się na Pana Boga, otwierają się również na Bożą łaskę. Dostrzegają potrzebę podjęcia takiej ofiary i wyrzeczenia za tych, którzy się gubią i są daleko od Boga. – Chciałbym wierzyć, że jest renesans i odrodzenie ruchu oazowego, bo jest to piękna droga, którą Kościół pokazuje człowiekowi – przyznaje bp Adam. – Droga, którą można przejść i zbudować na niej piękne, chrześcijańskie życie. W diecezji świdnickiej dość prężnie rozwijają się grupy Domowego Kościoła. Jeżeli chodzi o grupy młodzieżowe, jest jednak jeszcze wiele do zrobienia. Ks. Adam Woźniak, moderator diecezjalny Domowego Kościoła, jest jednak pełen nadziei. – Podczas spotkań rodzinnych widzę, jak wiele jest wśród nas dzieci. One w ten sposób już zaczynają swą formację. Jeżeli dobrze zostaną poprowadzone, to wkrótce i grupy młodzieżowe w naszej diecezji się rozwiną.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół