• facebook
  • rss
  • Pierwsze pogrzeby ofiar

    ks. Przemysław Pojasek

    |

    Gość Świdnicki 16/2017

    dodane 20.04.2017 00:00

    Diecezja żegna osoby, które zginęły pod gruzami zawalonej kamienicy.

    Wydarzenia Golgoty stanowią dla nas wymowny znak niepojętego dla nas udziału Syna Bożego w ludzkim losie związanego z osamotnieniem, trwogą i przeszywającym serce, umysł i ciało bólem. Solidarny z każdym człowiekiem, Chrystus, w swojej śmierci przezwyciężył jej moc i odebrał dotąd należące do niej ostatnie słowo.

    Krzyż po ludzku sądząc jest znakiem ludzkiej porażki i powodem do rozpaczy, ale dzięki Chrystusowi uzyskuje on inny wymiar i ostatecznie staje się znakiem zwycięstwa i nadziei – to słowa listu, który bp Ignacy Dec skierował do uczestników pogrzebu Tomasza i Marcina Darłaków. Ojciec i syn zostali pochowani 12 kwietnia na cmentarzu w Wilkanowie. W katastrofie zginęła również partnerka życiowa Tomasza – Anna Wiśniewska i jej 9-letnia córka Marysia Palmowska. Dwaj synowie pani Anny – Michał i Paweł – z poważnymi obrażeniami trafili do szpitala, podobnie jak Rafał Darłak, drugi z synów Tomasza. Marysia była zuchem w 15. Świebodzickiej Gromadzie Zuchowej „Czarne Stopy”, a w parafii pw. Piotra i Pawła śpiewała w scholi dziecięcej. 13-letni Marcin był uczniem Zespołu Szkół w Międzylesiu i należał do Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. Pod gruzami świebodzickiej kamienicy zginęło jeszcze dwóch mężczyzn w wieku 54 i 59 lat.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół