• facebook
  • rss
  • Bohaterowie sprzed 1000 lat

    ks. Przemysław Pojasek

    |

    Gość Świdnicki 37/2017

    dodane 14.09.2017 00:00

    Dwa dni trwały uroczystości upamiętniające niezłomną obronę tego miasta.

    Słynna obrona grodu Niemcza przed wojami cesarza Henryka II, tworzącymi koalicję wojsk niemiecko-czesko-wieleckich miała miejsce 1017 r. Z początkiem sierpnia wojska te stanęły pod Niemczą i rozpoczęły trwające niemal miesiąc oblężenie.

    Biskup Thietmar z Merseburga, kronikarz z tamtego okresu, pisał, że słowiański gród próbowało zdobyć 12 tys. wojów. Nieocenioną pomocą stały się posiłki wojskowe przysłane przez Bolesława Chrobrego, którym pod osłoną nocy i silnej burzy udało się przedostać do grodu. Przełomowym momentem natomiast według przekazów było wystawienie krzyża na wałach obronnych od strony, z której Niemczę oblegały pogańskie wojska Wieletów. Atakując gród sprawili, że w rycerstwo niemieckie wstąpiło zwątpienie. Mieli wówczas, jak podaje bp. Thietmar, stracić zapał do walki ramię w ramię z poganami, którzy „atakują święty krzyż”. Do tej historii odwołał się w czasie sobotniej Mszy św. przewodniczący liturgii bp Ignacy Dec. Przenosząc realia bitwy na współczesność pokazał, że wciąż w pewnym sensie musimy walczyć. – Niemczanie, broniąc swego grodu, bronili wartości chrześcijańskich i rodowych, piastowskich. Znakiem tego było wystawienie w krytycznym momencie walk krzyża na wały miejskie. Właśnie z tym znakiem zwyciężyli. Na kanwie tego wydarzenia zastanówmy się, jakich wartości winniśmy dziś bronić jako chrześcijanie, katolicy, Polacy – mówił biskup Ignacy. Wśród nich wymienił prawdę, rozumienie wolności i obronę życia, a także wiary i rodziny. Na koniec przywołał słowa ks. kard. Roberta Saraha, mówiące o Polsce: „Jestem przekonany, że Polska ma wielką misję względem Europy. Jest trudna, bo ta misja idzie pod prąd powszechnym nurtom panującym na zachodzie. Zachód chce osiągnąć pełną autonomię wobec Boga, a Polska musi to zwalczyć i powiedzieć: jesteśmy niczym bez Boga”. Przytoczone słowa wybrzmiały tym mocniej, że na uroczystościach były obecne nie tylko lokalne władze Dolnego Śląska, ale również przedstawiciele władz państwowych: minister edukacji Anna Zalewska i wiceminister obrony Michał Dworczyk. Po zakończeniu Mszy św. uroczystości przeniosły się pod pomnik. Asysta wojska i występ orkiestry policyjnej nadały im wyjątkowy charakter. Nie zabrakło też historycznych inscenizacji i zabaw dla najmłodszych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół