Nowy numer 46/2019 Archiwum

Dziękował, a nie prosił

Lekarze nie dawali Adamowi Kasprzykowi szans na wyzdrowienie. Po Mszy św. i modlitwie przed relikwiami wydarzenia eucharystycznego w kościele św. Jacka w Legnicy wrócił do zdrowia.

Choć medycy starali się pomóc, choroba atakowała wątrobę, trzustkę, a w którymś momencie także płuca. Pojawiło się wodobrzusze. W krótkim czasie schudł z 77 kg do 61 kg, z czego 10 kg to był płyn w otrzewnej. Znajomi nie poznawali go na ulicy. Kuzynka nie wpuściła pana Adama do domu, bo myślała, że to obcy człowiek. W banku musiał pokazywać dowód.

15 sierpnia 2017 r. pojechał do lasu, pod granicę niemiecką, gdzie wielokrotnie zbierał grzyby. Po drodze uczestniczył we Mszy u św. Jacka w Legnicy. Wcześniej dużo czytał o cudzie eucharystycznym, ale nie był jak dotąd w tym kościele. Wiedział, że 25 grudnia 2013 r. doszło tam do wydarzenia eucharystycznego noszącego znamiona cudu. Na Hostii, która przy udzielaniu upadła na posadzkę, po pewnym czasie pojawiły się przebarwienia koloru czerwonego. Po kilku tygodniach obserwacji substancję złożono na korporale, a cząsteczki przesłano do badania. Naukowcy stwierdzili, że jest to fragment mięśnia sercowego ze zmianami towarzyszącymi agonii.

– Nie prosiłem o zdrowie, chciałem podziękować za to, że prawie rok dłużej żyję. Uważam, że Bóg nie spełnia listy życzeń. Ja modlę się za innych, a swoje potrzeby zostawiam na koniec – taką mam filozofię. To, że jestem uzdrowiony, to nie jest absolutnie moja zasługa. Zdrowie wymodlili moi krewni i przyjaciele. Ja w czasie choroby nie byłem w stanie się skupić. Próbowałem, ale myśli odpływały i nie byłem w stanie odmówić Ojcze nasz. Jedyną moją modlitwą była „bądź Twoja wola” – wspomina.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama