Uroczystościom żałobnym przewodniczył bp Ignacy Dec, który już na początku Mszy św. podkreślił znaczenie zmarłego księdza dla tak wielu ludzi, którzy przyszli go pożegnać. W homilii przekonywał, że choć śmierć 42-letniego duchownego jest po ludzku niezrozumiała, ma sens znany Bogu.