• facebook
  • rss
  • Święto normalności

    Ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 41/2012

    dodane 11.10.2012 00:15

    W ciągu trzech tygodni od otwarcia listy zgłoszeń miejsca już prawie nie było!

    To chyba najlepszy dowód, że kongres zaczyna mieć dobrą markę wśród ludzi, którzy nie boją się wymagać od siebie, którzy chcą się rozwijać i nie zadowalają się tym, jak jest. Kongres w Świdnicy jest wydarzeniem bezprecedensowym w skali Polski. Jego tematyka, skoncentrowana na małżeństwie, pozwala zrozumieć, jaka jest istota szczęścia rodziny: szczęśliwe małżeństwo. Jest to ważne szczególnie teraz, gdy na wielu płaszczyznach życia społecznego i politycznego ma miejsce ofensywa ideologii feministycznych i genderowych zmieniających naturalny porządek rzeczy i proponujących w zamian sztuczną rzeczywistość, co docelowo może być zarzewiem cierpienia, niepokojów i katastrofy społeczno-kulturowej. Jest to oczywiste i dlatego uczestnicy kongresu wystosowali Apel do parlamentarzystów, w którym upominają się o szacunek dla normalnej rodziny i normalnego małżeństwa, a także sprzeciwiają się propagowaniu w Polsce obcych naszej tradycji wzorców zachowań więzi i relacji. Kongres to także święto. Najbardziej uroczystym jego momentem staje się wręczenie statuetek Amicus Matrimoniorum (Przyjaciel Małżeństw).

    Kongresowicze, poprzez głosowanie, nominowali już do tej nagrody swego laureata – został nim Mieczysław Guzewicz. Zdobył on 74 głosy, tylko o 10 mniej otrzymał ks. Marek Dziewiecki. Wiadomo już, że następny kongres odbędzie się od 4 do 6 października 2013 r. Jego głównym tematem będzie tożsamość mężczyzny (męża), a hasłem prawdopodobnie słowa: „Wojownik i Księżniczka”. Więcej na www.swidnica.gosc.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół