• facebook
  • rss
  • Program dla Polski

    Mirosław Jarosz

    |

    Gość Świdnicki 47/2012

    dodane 22.11.2012 00:15

    – W tym momencie wcale nie trzeba nam postaci na miarę Piłsudskiego czy Dmowskiego. Wystarczy, że Polską będzie rządziła osoba uczciwa – przekonywał prezes PiS.

    Jak można było odczuć, prawie tysiąc osób, które zgromadziło się 17 listopada na sali wałbrzyskiej PWSZ, to ludzie bardzo niezadowoleni z aktualnej sytuacji w kraju oraz z pracy rządu. – Byłem w Wałbrzychu 35 lat temu jako działacz Komitetu Obrony Robotników. Z przerażeniem stwierdzam, że przez ten czas niewiele się tu zmieniło. Temu regionowi potrzebny jest specjalny fundusz dla odbudowy tych ziem – rozpoczął swoje spotkanie w Wałbrzychu Jarosław Kaczyński. Kilkakrotnie podkreślał, że ostatnie pięć lat rządów Platformy Obywatelskiej to najgorszy pod względem gospodarczym etap w historii naszego państwa po 1989 roku. Jako przykład uchybień rządu J. Kaczyński podał sprawę budowy autostrad, których miało powstać 3000 km, a wybudowano jedynie 600, z czego część to drogi nieskończone, jedynie dopuszczone do ruchu. Rząd, zdaniem J. Kaczyńskiego, nie umie wykorzystać środków unijnych, czego powodem jest olbrzymia korupcja.

    – Podsumowanie prac tego rządu daje obraz straszliwie smutny i dramatyczny – mówił do zebranych. Dlatego lider opozycji zapowiedział, że na początku przyszłego roku posłowie PiS po raz kolejny złożą wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska. Nie czynią tego teraz ze względu na trwające obecnie negocjacje podziału budżetu Unii Europejskiej. Prezes PiS odpowiadał również na pytania, które za pośrednictwem kartek zadawali zgromadzeni na sali. Podał wiele konkretnych rozwiązań, jakie można zastosować w Polsce. Dotyczyły one m.in. zmniejszenia bezrobocia, zwiększenia ilości mieszkań, zmian w systemie oświaty i zdrowia. Jarosław Kaczyński przekonywał zgromadzonych, że nie można dłużej zwlekać z likwidacją gimnazjów. – To tak, jakby wiedzieć, że podane pacjentowi lekarstwo zaczęło szkodzić, ale tłumaczymy, że nie zmienimy go, bo dopiero od niedawna je podajemy – porównywał J. Kaczyński. Przekonywał o konieczności polepszenia kształcenia ogólnego, a także zawodowego i technicznego. Takie gruntowne przygotowanie młodzieży na wcześniejszym etapie daje później dużo większą elastyczność na rynku pracy. Prezes PiS przekonywał też, że potrzebna jest ingerencja państwa w sprawę budowy nowych mieszkań. Powstaje ich obecnie w Polsce kilkakrotnie mniej niż powinno. Ich brak jest jedną z głównych przyczyn zapaści demograficznej w kraju.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół