• facebook
  • rss
  • Jerycho w Ludwikowicach

    Mirosław Jarosz

    dodane 23.02.2013 20:20

    Zakończyła się siedmiodniowa nieprzerwana modlitwa.

    „Jerycho Różańcowe” w parafii Św. Michała Archanioła w Ludwikowicach Kłodzkich koło Nowej Rudy trwało od 16 do 22 lutego. Było to nieprzerwane, rotacyjne, siedmiodniowe czuwanie modlitewne osób przed Najświętszym Sakramentem. Już po raz kolejny miejscem tego modlitewnego szturmu była kaplica sióstr franciszkanek szpitalnych w Domu Pomocy Społecznej. Każdego dnia odprawiana była tam Msza św o godz. 6.30. Był Różaniec, Koronka do Bożego Miłosierdzia, Apel Jasnogórski i wiele innych modlitw.

    Główną animatorką „Jerycha Różańcowego” w Ludwikowicach była Zofia Szczur. Kontynuuje ona dzieło Anatola Kaszczuka, który był świeckim apostołem modlitwy różańcowej i Nabożeństwa Pierwszych Sobót Miesiąca. Przeszczepił na polski grunt ideę i dzieło Legionu Maryi. Był założycielem wielu grup modlitewnych oraz ruchu modlitewnego „Jerycho Różańcowe”.

    Anatol Kaszczuk pisze w swoich wspomnieniach, że od dziecka był cudownie chroniony przez Matkę Bożą, będąc w wojsku rosyjskim i rzucany losem po wielu krajach. Różańca uczył się dopiero w wieku 33 lat. Ale gdy poznał jego siłę, nie przestał odmawiać go nigdy, nie opuszczając ani jednego dnia. Kiedy znalazł się w Szkocji, kupił sobie książeczkę o Fatimie. Znalazł tam opowiadanie o nabożeństwie 5 pierwszych sobót miesiąca. Dowiedział się, że Matka Boża obiecała, że przyjdzie z łaskami wystarczającymi do zbawienia w godzinę śmierci do wszystkich tych, którzy przez 5 kolejnych sobót miesiąca przystąpią do spowiedzi i Komunii Świętej w intencji wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi za grzechy oraz bluźnierstwa. W tej intencji odmówią cząstkę różańca i dotrzymają Maryi towarzystwa, rozmyślając nad tajemnicami Różańca przez 15 minut. Anatol Kaszczuk bardzo przejął się tym i postanowił prośbę Maryi zrealizować. Nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca odprawiał do końca życia. Początki były jednak trudne, tym bardziej, że służył wtedy w szkockim wojsku, co barwnie opisuje w swojej książce.

     

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół