Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Spryt węża

O dwóch definicjach nowej ewangelizacji, nawróceniu pastoralnym i rocznicy diecezji mówi ks. Adam Wodarczyk.

Ks. Roman Tomaszczuk: Co to jest nowa ewangelizacja?

Ks. Adam Wodarczyk: To głoszenie Dobrej Nowiny o Jezusie Zmartwychwstałym, tym ludziom, którzy z różnych powodów albo nigdy nie przeżyli aktywnie prawdy o swoim chrzcie, albo utracili wiarę z jakichś powodów. Zatem to próba docierania do tych ludzi, którzy wprawdzie są ochrzczeni, ale nie żyją w relacji z Jezusem Chrystusem. Tak mówi o nowej ewangelizacji Benedykt XVI.

Jan Paweł II też miał pomysł na to.

Pewnie mówi ksiądz o słowach z roku 1983: ta sama Ewangelia, ale przekazywana z nowym zapałem serca, nowymi metodami i z wykorzystaniem nowych środków wyrazu. Widzimy zatem, że termin ten ewoluuje, z czasem jest coraz bardziej jasne, jakie zadanie stoi przed Kościołem XXI wieku. Zresztą ta definicja pasuje również do krajów misyjnych, które też chętnie sięgają po rzeczywistość nowej ewangelizacji, widzą w niej bowiem skuteczniejsze narzędzie wypełnienia swego powołania.

W diecezji do kościoła uczęszcza około 25 procent deklarujących się jako katolicy. Jakim kluczem otwiera się dzisiaj serca letnich, obojętnych czy nawet wrogo nastawionych do Kościoła?

Papież Franciszek mówi jasno: najpierw potrzebne jest nawrócenie pastoralne. Polega ono na tym, by na nowo odczytać relacje: świeccy – księża – osoby konsekrowane – biskupi. Dziś już nie ma miejsca na pasywność świeckich, gdy tymczasem proboszcz robi wszystko.

A to takie polskie, także w naszym regionie...

Jeszcze jeden rys tego, co nazywamy nawróceniem pastoralnym: mówi się o nim, kiedy od działań mających charakter konserwujący przechodzimy do działań misji permanentnej To nawrócenie ma dotyczyć wspólnot w Kościele, więc także parafii.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy