• facebook
  • rss
  • Po pierwsze wspierać

    dodane 27.03.2014 00:00

    O tworzeniu Seminarium Duchownego, pracy na dwóch etatach, obowiązkach dzielonych na pół i wizytach wiernych opowiada bp Adam Bałabuch.

    Mirosław Jarosz: Przed dziesięcioma laty pracował Ksiądz Biskup we Wrocławiu. Jak to się stało, że dziś jest w Świdnicy?

    Bp Adam Bałabuch: Kiedy powstała diecezja świdnicka, byłem kapłanem diecezji wrocławskiej. Jednak już w pierwszych dniach istnienia nowej diecezji bp Ignacy Dec wystąpił z prośbą do kard. Henryka Gulbinowicza o wyrażenie zgody na moje przejście do Świdnicy. Już abp Henryk Gołębiewski taką zgodę wyraził i w czerwcu 2004 r. zostałem inkardynowany do diecezji świdnickiej. Jednym z argumentów był fakt, że pochodzę z terenu tej diecezji. Moi rodzice nadal tu mieszkają.

    To chyba nie był jednak najważniejszy powód inkardynacji, wszak bp Ignacy, tworząc struktury nowej diecezji, potrzebował zaufanych współpracowników?

    To prawda. Przez wiele lat współpracowaliśmy na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu. Bp Ignacy był rektorem, a ja sekretarzem generalnym wydziału. Jeszcze wcześniej, kiedy był rektorem Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu, ja byłem tam ojcem duchownym. Bp Ignacy wiedział, że jako sekretarz Wydziału Teologicznego orientowałem się w toku i organizacji studiów, a tutaj, w Świdnicy, potrzebny był ktoś, kto pomoże w zorganizowaniu studiów teologicznych i seminarium.

    To na biskupa barkach spoczął główny ciężar organizacji tych instytucji?

    Świdnickie seminarium zostało powołane na samym początku istnienia diecezji, 8 maja 2004 r. Jednak wtedy nasi klerycy uczyli się jeszcze w seminariach Legnicy i Wrocławia. Dopiero jesienią udało się stworzyć jedną, wspólną grupę w seminarium wrocławskim. Biskup potrzebował swojego delegata do spraw seminarium duchownego i do kontaktu z władzami seminarium we Wrocławiu. Do roli tej wyznaczył mnie. W tym czasie w Świdnicy trwały starania, by znaleźć miejsce, w którym seminarium duchowne mogłoby mieć swoją siedzibę.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół