• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    ks. Roman Tomaszczuk

    |

    Gość Świdnicki 48/2015

    dodane 26.11.2015 00:00

    Uderzyło mnie to, że podczas koncertu dla ministrantów i dziecięcych śpiewaczek kościelnych w Klubie Bolko, kilkuletnie dzieci z takim zaangażowaniem uwielbiały Pana.

    Śpiewały przy tym nie infantylne piosenki o aniołkach, Bożej mamusi i osiołkach. Śpiewały pieśni uwielbienia „rasowych” charyzmatyków – znały je wszystkie, a gesty chwały, czci i miłości – doskonale znane z młodzieżowych czy „dla dorosłych” spotkań rekolekcyjnych – miały tym razem w sobie niepowtarzalny wdzięk i spontaniczną radość kryjącą się w dziecięcych sercach. Fotografując ich dumę z bycia małymi katolikami, odkryłem, że nowa ewangelizacja to nie tylko sprawa młodych i dorosłych, którzy szukają swoich rówieśników pogubionych w świecie. To także sprawa wychowania do nowej ewangelizacji – a to powinno zaczynać się od pierwszych dni na katechezie i przy ołtarzu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół