• facebook
  • rss
  • Krócej nie znaczy gorzej

    ks. Przemysław Pojasek

    |

    Gość Świdnicki 33/2016

    dodane 11.08.2016 00:00

    Uczestnicy trzynastej Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej szczęśliwie dotarli 9 sierpnia na Jasną Górę.

    Jeszcze na długo przed rozpoczęciem pielgrzymki można było usłyszeć głosy, że na tegoroczną pójdzie zdecydowanie mniej osób niż we wcześniejszych latach. Światowe Dni Młodzieży, przesunięty termin i miejsce rozpoczęcia miały skutecznie zniechęcić do sierpniowej drogi. I w jakimś stopniu tak się stało, bo w tym roku do Częstochowy z naszej diecezji wybrało się około 600 osób.

    To o ponad pięćdziesiąt mniej niż w ubiegłym roku. Najliczniejsze grupy, świdnicka i dzierżoniowska, liczące po ponad 100 pielgrzymów, również uszczuplały, ale były i takie, w których słyszało się, że w tym roku idzie zaledwie połowa zeszłorocznych uczestników. I choć na początku można było zobaczyć na twarzach pątników rozczarowanie, to jednak u końca wędrówki były już tylko radość i satysfakcja. W mniejszych bowiem grupach łatwiej o bliższe relacje, poczucie wspólnoty, wzajemną pomoc. – Jest nas zdecydowanie mniej, ale jest jakoś bardziej duchowo. Czuję, że ludzie, z którymi idę, są mi bliscy, że ich znam – mówiła jedna z sióstr zakonnych, która pielgrzymowała szósty raz. Bardzo zróżnicowany był wiek pielgrzymów. Najmłodszy miał zaledwie półtora roczku i jest dzieckiem małżeństwa zawartego właśnie na pielgrzymce. Najstarszy pielgrzym, pan Zbigniew, liczył sobie 84 lata. Może być wzorem dla każdego, przede wszystkim młodszych, którzy nie zdecydowali się w tym roku pójść na trzynastą, wcale nie pechową świdnicką pielgrzymkę na Jasną Górę.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół