Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Jezusowi harcerze

To niezwykłe połączenie ewangelizacji i wychowania dzieci metodą skautową.

W ostatnich dniach ubiegłego roku w Bardzie odbył się II zimowy ogólnopolski obóz Skautów Króla. Uczestniczyło w nim ok. 120 dzieci i 30 osób z kadry. Były trzy szczepy z Wrocławia, dwa z Gliwic i po jednym z Białegostoku, Świerklańca i naszej Kudowy-Zdroju.

Od ekumenizmu do katolicyzmu

– Głównym celem naszych spotkań jest Jezus – mówi hm. Paweł Chwiłkowski, Komendant główny SK. – Temat obecnego obozu zimowego brzmiał „Idźcie i głoście”. Pragniemy nauczyć dzieci, by dzieliły się Jezusem i doświadczeniem swojego przeżywania bliskości Chrystusa z innymi dziećmi. By ewangelizowały i same doświadczały Boga. Skauci Króla to dość młoda społeczność. Wywodzą się z działającej w wielu krajach świata formacji ekumenicznej skautów Royal Rangers. Na początku grupa z Wrocławia współpracowała z nimi przez cztery lata. Tam formowała się i uczyła, powielając metodę ich działania. W pewnym momencie drogi się jednak rozeszły. Gdy powstał pomysł stworzenia szczepów katolickich, co było sprzeczne z ekumenicznymi założeniami Royal Rangers, doszło do podziału, który dokonał się w przyjaźni. Royalsi zgodzili się, by ich metoda wychowawcza była wykorzystana we wspólnotach katolickich. W maju 2015 r. Skauci Króla zostali zarejestrowani jako stowarzyszenie katolików świeckich. Zgodę wydał abp Józef Kupny, a w taką formację ewangelizacji dzieci bardzo zaangażował się bp Andrzej Siemieniewski z Wrocławia.

Metoda sprawności

Skauci Króla są bardzo specyficzną formacją. Na pewno nie są dla wszystkich. Szczepy SK mogą powstawać jedynie przy prężnie działających wspólnotach kościelnych. Kadra kierownicza to członkowie tych wspólnot. – Łączy nas, harcerzy i skautów na całym świecie, praca metodą sprawności i rozwoju przez zabawę, ale także wymagania – mówi Joanna Usarek-Gorol, która jest przyboczną w II szczepie gliwickim i koordynatorem ds. metodyki. – Tym, co nas różni od innych organizacji skautowych i harcerskich, to postawienie na pierwszym miejscu relacji z Jezusem. Czyli aspekt duchowy. Jak przyznaje przyboczna Joanna, właśnie ta metoda wychowawcza, jaką opracowało Royal Rangers, zachwyciła ich. – To wspaniałe narzędzie pracy z dziećmi – dodaje. – Zobaczyliśmy, że to się u nich sprawdza. Nasza wspólnota, do której z mężem należymy, przez lata również formowała dzieci. Szukaliśmy jednak narzędzia, które będzie działało długofalowo. Znaleźliśmy to w skautingu.

Rodzice dzieciom

– Kadrą szczepów są przede wszystkim członkowie wspólnot, przy których działają szczepy – wyjaśnia Tomasz Gorol, przyboczny szczepu tropicieli oraz zastępca komendanta głównego. – Szczepy SK są diakoniami wychowawczymi przy wspólnotach, które wybierają metodę skautową pracy z dziećmi. Szczegółowe informacje o Skautach Króla i o tym, jak założyć szczep, na stronie www.skaucikrola.pl.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy