• facebook
  • rss
  • Skarb ochrzczonego narodu

    ks. Przemysław Pojasek

    |

    Gość Świdnicki 06/2017

    dodane 09.02.2017 00:00

    Osoby konsekrowane po raz kolejny spotkały się z biskupem w świdnickiej katedrze. Ci, którzy nie mogli dojechać, świętowali Ofiarowanie Pańskie na swój sposób.

    Tegoroczny Dzień Życia Konsekrowanego, tradycyjnie obchodzony w święto Ofiarowania Pańskiego, był okazją do przypomnienia, że w chrystianizacji Polski duże znaczenie miały właśnie osoby zakonne.

    – Pierwsi misjonarze polskich ziem: św. Wojciech i św. Brunon z Kwerfurtu byli zakonnikami, benedyktynami. Obydwaj zginęli śmiercią męczeńską, głosząc Ewangelię – mówił bp Ignacy w homilii w czasie głównych uroczystości w świdnickiej katedrze. Ofiary zebrane na tacę tego dnia zostały przekazane klaryskom od Wieczystej Adoracji w Kłodzku i Ząbkowicach Śląskich. Dla tych sióstr klauzurowych tegoroczne święto Ofiarowania Pańskiego miało wyjątkowy charakter. W Ząbkowicach Śląskich rozpoczęły się tego dnia tygodniowe rekolekcje, które duchowym córkom św. Klary wygłosił bp Adam Bałabuch. W Kłodzku natomiast mniszki przyjęły relikwie bł. o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego. – W lipcu ubiegłego roku nasze siostry z Krakowa zapytały nas, czy mamy relikwie męczenników z Pariacoto i czy nie chciałybyśmy podjąć się ich żywego kultu. Pokierowały nas do braci franciszkanów, i jeszcze w tym samym miesiącu wysłałyśmy dokumenty do Rzymu z prośbą o przyznanie nam relikwii błogosławionych. W grudniu otrzymałyśmy pozytywną odpowiedź, a przez ostatnie dni nowenną przygotowywałyśmy się na przyjęcie ich w naszej wspólnocie – opowiada s. Maria Rafaela, wikaria. Ojcowie, którzy przywieźli relikwie do Kłodzka, przyznają, że trudno jest jeszcze sprecyzować patronat nowych błogosławionych. – Myśleliśmy, że o. Zbyszek może być patronem ludzi chorych i cierpiących, a o. Michał – dzieci i młodzieży. Jednak coraz częściej słyszymy od wiernych, by byli orędownikami walki ze złem, szczególnie terroryzmem. Temu też służy rozszerzanie kultu tych błogosławionych ojców franciszkanów nie tylko w Polsce, ale i w Belgii, Francji i Anglii – wyjaśnia br. Jan Hruszowiec OFM Conv.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół