• facebook
  • rss
  • Głód im niestraszny

    ks. Przemysław Pojasek

    |

    Gość Świdnicki 49/2017

    dodane 07.12.2017 00:00

    To miał być zwykły wyjazd w góry. Grupa przyjaciół z kręgu Domowego Kościoła wraz z księdzem szukała miejsca, gdzie mogliby przez weekend odpocząć i spędzić ze sobą trochę czasu. Tak trafili do ośrodka w Jugowicach, gdzie poznali prawdziwego Brata Alberta.

    Wąska droga odbija w lewo. Na jej końcu widać drzewa stanowiące bramę do Albertówki, a jednocześnie ukrywające jej uroki przed postronnymi. Kamienista droga otacza znajdujące się tutaj domy. Przed jednym z nich na ławce siedzi dwóch mężczyzn w średnim wieku. Uśmiechnięci, życzliwie pokazują wejście do jadalni, gdzie czeka już gorąca zupa.

    Dostępne jest 4% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół